Aktualności

Zapraszamy na nowe boisko OSiR w Bielawie

13 - 01 - 2011

 

Ośrodek Sportu i Rekreacji w Bielawie oferuje wszystkim klubom piłkarskim na treningi i spotkania sparingowe, nowoczesne boisko piłkarskie ze sztuczną nawierzchnią i oświetleniem. Pełnowymiarowy obiekt z certyfikatem FIFA jest ewenementem na skalę Dolnego Śląska i jednym z dziewięciu w Polsce. Boisko posiada certyfikat FIFA, co oznacza, że na tej murawie mogą odbywać się nawet spotkania europejskich pucharów. Pole boiska do gry w piłkę nożną wynosi 68,0 m x 105,0 m. Trawy syntetyczne na nowym boisku posiadają wszystkie wymagane atesty i aprobaty. Serdecznie zapraszamy.

 Cena za wynajęcie boiska

a)      150 zł za godz. bez oświetlenia.

b)      200 zł za godz. z oświetleniem.

c)      500 zł za mecz bez oświetlenia.

d)     550 zł za mecz z oświetleniem.

50 % zniżki dla klubów sportowych i stowarzyszeń gminnych z siedzibą w Bielawie, realizujących zadania statutowe

Rezerwacje i informacje

Kierownik Stadionu Bielawianka tel. 74 833 15 27 tel. kom. 519 331 163

 

Baza noclegowa:

Hotel Dębowy ul. J. Korczaka 4 58-260 Bielawa tel. 74 8331031

Pałac Bielawa ul. Piastowska 23 58-260 Bielawa tel. 74 8340311

Hotel Pod Wielką Sową ul. Wolności 134 58-260 Bielawa tel. 74 8334751

Manhattan ul. Wysoka 6b 58-260 Bielawa tel. 74 6464820

Gościniec Sudecki ul. Wysoka 6c 58-260 Bielawa tel. 74 8340533

 

Turniej Piłki Nożnej o puchar Burmistrza Bielawy

24 - 10 - 2010

W dniu 23 października 2010r. Urząd Miasta wraz z Ośrodkiem Sportu i Rekreacji w Bielawie byli organizatorami „Turnieju Piłki Nożnej o Puchar Burmistrza Miasta Bielawa” z okazji otwarcia nowego boiska ze sztuczną nawierzchnią przy ul. Bankowej w Bielawie. Impreza skierowana była do dzieci w rocznikach 1998r. - 1999r. oraz 2000r. - 2001r. Do turnieju przystąpiły drużyny z UKS 10 Bielawa, K.P. Bielawianka Bielawa, Lechia Dzierżoniów oraz Pogoń Pieszyce. Mecze rozegrane były systemem każdy z każdym.

 

WYNIKI MECZÓW W KATEGORII 1998 - 1999:

 

I miejsce - UKS II SP. 10 Bielawa

II miejsce - K.P. Bielawianka II Bielawa

III miejsce - UKS I SP. 10 Bielawa

IV miejsce - Pogoń Pieszyce

V miejsce - K.P. Bielawianka I Bielawa

 

WYNIKI MECZÓW W KATEGORII 2000-2001

 

I miejsce - Lechia II Dzierżoniów

II miejsce - Lechia I Dzierżoniów

III miejsce - Lechia III Dzierżoniów

IV miejsce - Pogoń Pieszyce

V miejsce - UKS I SP. 10 Bielawa

VI miejsce - UKS III SP. 10 Bielawa

VII miejsce - UKS II SP. 10 Bielawa

VIII miejsce - UKS IV SP.10 Bielawa

 

Drużyny zajmujące miejsce I - II otrzymały medale, puchary oraz dyplomy, natomiast pozostałe drużyny otrzymały pamiątkowe medale i dyplomy. Dla uczestników organizatorzy przygotowali gorący posiłek i herbatę. Po zakończeniu turnieju, uroczystej ceremonii otwarcia boiska dokonali Burmistrz Bielawy Pan Ryszard Dźwiniel, Radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego Pan Marek Dyduch oraz  kapitanowie zwycięskich drużyn. Poświęcenia boiska dokonał ks. prałat   dr Stanisław Chomiak proboszcz parafii p.w. WNMP w Bielawie. Następnie został rozegrany mecz pomiędzy Urzędem Miasta, a wykonawcami boiska ze sztuczną nawierzchnią. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem urzędu 2:1 po bramkach Marka Baranowskiego i Remigiusza Markowskego. Serdecznie gratulujemy wygranej, a zawodnikom biorącym udział w turnieju życzymy dalszych sukcesów sportowych.

 

turniej o puchar burmistrzaturniej o puchar burmistrzaturniej o puchar burmistrzaturniej o puchar burmistrza

Bielawa OWLS mistrzami II Ligi

27 - 09 - 2010

Pokonując w sobotnim finale Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego II Białystok Lowlanders 27:12 drużyna Bielawa Owls zapewniła sobie mistrzostwo PLFA II i zaliczyła perfekcyjny sezon (8 zwycięstw w ośmiu spotkaniach). Oba zespoły awans do krajowej ekstraklasy futbolu amerykańskiego zapewniły sobie już dwa tygodnie wcześniej, wygrywając swoje mecze półfinałowe.

601 km – dokładnie tyle dzieli obiekty na których grają dwaj finałowi rywale. Ta najdłuższa możliwa podróż w PLFA II zajęła gościom 11 godzin, nie miała jednak wpływu na ich formę, bowiem noc spędzili w bielawskim hotelu. Większym problemem był fakt, iż białostocka ekipa, przetrzebiona kontuzjami i męczącym sezonem, liczyła zaledwie 19 graczy. Ten sam problem mieli zresztą miejscowi, którzy wystawili skład mocno okrojony, w porównaniu do tego, który oglądaliśmy w pierwszych meczach.

W błędzie byli jednak ci, którzy uważali, że Lowlanders położą się na murawie i będą błagać Sowy o litość. Zaczęło się co prawda zgodnie z oczekiwaniami, jednak zamiast niezawodnego zazwyczaj Desmonda Jordana, to D’Andre Faison jako pierwszy wbiegł do strefy końcowej rywali, zdobywając 6 punktów.

– Desmond w pierwszej kwarcie doznał bolesnej kontuzji żeber – tłumaczy grający prezes Bielawa Owls Przemysław Klinger. – To twardy facet i grał do końca, ale staraliśmy się trochę go oszczędzać – dodaje.

Gwiazdor drużyny z Dolnego Śląska swoje zrobił już w drugiej kwarcie, gdy przebiegnąwszy ponad pół boiska podwyższył wynik na 13:0. Potem jednak zaczęły się schody, gdy po biegach niezawodnego runningbacka i linebackera Vadim Sikorski oraz rozgrywającego Tomasza Żukowskiego Lowlanders zmniejszyli przewagę rywali do zaledwie jednego punktu!

– Zadrżeliśmy, czy nasz perfekcyjny sezon uda się doprowadzić do końca – przyznaje Klinger. – W ogóle Lowlanders postawili nam bardzo twarde warunki, a grający w ich barwach Białorusini byli piekielnie trudni do przejścia. Byli rywalem godnym finału, tak ciężkiego meczu jeszcze nie graliśmy – komplementuje rywali Przemysław Klinger.

Kilkutysięczna widownia, która szczelnie wypełniła kameralny stadion w Bielawie, doczekała się jednak upragnionego mistrzostwa II ligi, choć nie bez emocji. Gdy Faison w doliczonym czasie II kwarty (dodatkowa próba po minięciu czasu z powodu faulu defensywy) podwyższył na 20:12, po przerwie goście nie odpuścili, podjęli ryzyko, ale jedno z ich podań podczas widowiskowej i efektywnej serii ofensywnej przejął Andrzej Myszka i zamienił na pieczętujące sukces Sów przyłożenie.

– Owls przed meczem byli bardzo pewni zwycięstwa i myślę, że było nas stać na popsucie im planów – uważa zawodnik i wiceprezes Lowlanders Michał Maksimowicz. – Czujemy trochę niedosytu, ale mamy też satysfakcję, że nie było im z nami łatwo, a Desmond Jordan długo zapamięta uderzenia sytuacje, w których był zatrzymywany przez naszych obrońców. Gratuluję Bielawie zwycięstwa, ale zaręczam, że w przyszłym sezonie w pierwszej lidze postaramy się o rewanż! – zapowiada.

Teraz zespoły pierwszo- i drugoligowe (z wyjątkiem uczestników zaplanowanego na 9.10 barażu o PLFA I) czeka pół roku ciężkiej pracy, związanej z przygotowaniami do kolejnego sezonu. Jak nowi pierwszoligowcy widzą swoje drużyny w perspektywie sezonu 2011?

– Na pewno zagrają u nas Amerykanie, nie mogę jednak zagwarantować, że będą to D’Andre i Desmond, którzy w poniedziałek wracają do Stanów. Jesteśmy świadomi, że PLFA I to nieporównywalnie trudniejsze wyzwanie, niż II liga, czego dowodem jest choćby fakt, że drużyna, która rok temu przegrała tam wszystko, teraz była naszym najsilniejszym rywalem. Plan minimum, to utrzymanie się w ekstraklasie – mówi Przemysław Klinger.

– Naszym największym problemem jest brak trenera, tak naprawdę wciąż bazujemy na własnym doświadczeniu, materiałach wideo, czy też meczach amerykańskich drużyn. Nie możemy też poprzestawać w poszukiwaniu sponsorów, no i nie zaniedbywać rekrutacji i „ogrywania” nowych graczy. Będzie co robić – podsumowuje Michał Maksimowicz.

Bielawa Owls – Lowlanders Białystok 27:12 (6:0, 14:12, 0:0, 7:0)

I kwarta

6:0 przyłożenie D’Andre Faisona po 18-jardowym biegu

II kwarta

13:0 przyłożenie Desmonda Jordana po 53-jardowym biegu (podwyższenie za 1 punkt Tomasz Mieczkowski)

13:6 przyłożenie Vadima Sikorskiego po 4-jardowej akcji biegowej

13:12 przyłożenie Tomasza Żukowskiego po 5-jardowej akcji biegowej

20:12 przyłożenie D’Andre Faisona po 3-jardowej akcji biegowej

IV kwarta

27:12 przyłożenie Andrzeja Myszki po 30-jardowej akcji powrotnej po przechwyceniu podania rozgrywającego rywali (podwyższenie za 1 punkt Tomasz Mieczkowski)

Źródło: www.pzfa.pl

 

Sowy latały wysoko

30 - 05 - 2010

W sobotnim meczu drugiej kolejki Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego II (PLFA II) Bielawa Owls pokonali Kraków Knights 32:8.

 Od początku meczu efektownymi, często kilkudziesięciojardowymi biegami raził rywali nowy "nabytek" Sów, amerykański running back, Desmond Jordan. Rycerze odpowiadali solidną obroną, która jednak kilkakrotnie pozwoliła rywalom na znakomite akcje.

Ozdobą meczu, a zarazem przełomową zagrywką, była akcja powrotna po przechwycie, którą popisał się grający po raz pierwszy na pozycji cornerbacka, kiedyś rozgrywający Owls, Andrzej Myszka. Gdy Knights byli bliscy zdobycia przyłożenia, które spowodowałoby wyrównanie wyniku, Myszka złapał piłkę rzuconą przez rozgrywającego gości i popędził z nią w pole punktowe rywali, zdobywając touchdown. Od tego momentu dominacja grających przed rozentuzjazmowaną publicznością gospodarzy była niepodważalna. Efektem tego były dwa przyłożenia, które ustaliły wynik meczu.

Desmond Jordan zanotował w spotkaniu trzy przyłożenia po bardzo długich, liczących ponad siedemdziesiąt jardów każdy biegach. W składzie Rycerzy wyróżnił się grający w drugiej linii obrony Piotr Marek.

Mecz obejrzało 1000 widzów.

- Wygraliśmy, ale nie jesteśmy do końca zadowoleni ze stylu dzisiejszego zwycięstwa. Rycerze pokazali pazur, grając bardzo solidnie, szczególnie w obronie. To na nas jednak ciążyła presja, z racji tego, że mamy w składzie Amerykanów – powiedział po meczu prezes Bielawa Owls Przemysław Klinger. – Jestem bardzo zadowolony z oprawy spotkania i pełnej widowni. A przecież pamiętajmy, że po raz pierwszy w historii meczów Sów spotkanie było biletowane – dodał zadowolony Klinger.

- Myślę, że zagraliśmy dobre zawody. Szkoda potencjalnego przyłożenia dla nas, które po słabym podaniu zostało zamienione na sześć punktów przez rywali. To podłamało moich zawodników i spowodowało, że nie byliśmy już w stanie gonić rywali – powiedział po meczu prezes Kraków Knights Bartosz Zbroja. – Ewidentnie widać było, że zabrakło nam przedsezonowego sparingu. Ten mecz odpowiedział nam jednak na wiele pytań i myślę, że będziemy liczyć się w walce o play-offy – dodał Zbroja.

 Swój kolejny mecz drugoligowy Bielawa Owls rozegrają 5 czerwca, gdy zmierzą się na wyjeździe z Czerwonymi Bykami Poznań. Dzień później Kraków Knigths zagrają na wyjeździe z Warriors Ruda Śląska.

Wyniki


Bielawa Owls – Kraków Knights 32:8 (6:0, 13:8, 7:0, 6:0)

I kwarta

6:0 przyłożenie Telley’ego Cheeleya po 21-jardowej akcji biegowej

II kwarta

6:8 przyłożenie Piotra Kozuba po 46-jardowej akcji, po podaniu Wojciecha Drąga (podwyższenie za dwa punkty - Piotr Kozub)
13:8 przyłożenie Desmonda Jordana po 80-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt - Tomasz Mieczkowski)
19:8 przyłożenie Andrzeja Myszki po przechwycie i 95-jardowej akcji powrotnej

III kwarta

26:8 przyłożenie Desmonda Jordana po 85-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt - Tomasz Mieczkowski)

IV kwarta

32:8 przyłożenie Desmonda Jordana po 75-jardowej akcji biegowej

(za: www.owls.bielawa.pl)